Dnienie..
Marcin Świetlicki – Dnienie
Rozwidniam. Widzę. Jestem na dnie.
I nie jest ładnie. Jawnie i dennie jest mi.
Dnieje. Widzę dokładniej.
A nieboskłonem odwrócone dno.
Niezbyt spieszno mi do układania zdań dłuższych,złożonych podrzędnie, spełnionych nadrzędnie.
Siedzę,patrzę i wyobrażam sobie..
Na lince kartek kilka.Subtelny uśmiech Nosowskiej,opatrzonej w oczy tekturowe o treści : “Wolna szkoła! Religia do kościoła!”.
A ponadto zasłuchuję się w female vocalists,o nieco niesfornym charakterze.
Dodaj komentarz
Złe mi się śni..

” Złe mi się…
Złe mi się…
Złe mi się śni
Siedzi na krześle
Patrzy mi w pępek
Od wielu dni
złe mi się śni “
