Coś się kończy,a coś się zaczyna..
Eblog w sposób brutalny oznajmia mi,że moje skromne 2 MB przeznaczone na zdjęcia zostały już wyczerpane. Więc nie pozostaje nic innego niż pójść w świat i poszukać czegoś, co zaoferuję mi trochę więcej. Po dość długim, bezowocnym czasie poszukiwań zaniechałam żmudnej pracy i postanowiłam w ramach odpoczynku odwiedzić dobrze znany kąt, a mianowicie prowokacja.wordpress.com. I dziękuje Bogu za to, że mnie tam przywiódł, bo w innym razie jeszcze przez tysiąclecia tułałabym się po różnorakich stronach typu eblog czy mylog. A tak można się w spokoju zająć czynnościami związanymi z zadomowieniem na wordpress’ie. Jeśli chodzi o zdjęcia to wyjątkowo nie zobaczycie żadnych. Powody są dwa. Po pierwsze właściwie nie mam nic ciekawego do zaoferowania. A po drugie zaczynam zatapiać się w słodkiej, lepkiej indolencji.Do następnego
w dniu grudzień 26, 2007 w dniu 3:31 pm
łuhu, cześć laska! : D
chciałam Ci ostatnio nawet zaproponować przeprowadzkę, a tu proszę ; D
w dniu grudzień 26, 2007 w dniu 3:43 pm
buhehe, zmieniłam w końcu szablon na ten ukochany! XD
w dniu grudzień 26, 2007 w dniu 7:32 pm
Za dużo w ciemności Pani było? ;p
w dniu grudzień 26, 2007 w dniu 9:28 pm
nie, bo bardzo mi się tamten podobał już jakiś czas, no i ten, tak.
tylko wkurza mnie to, że nie mam dwóch napisów w nagłówku, jak Pani : P
w dniu grudzień 26, 2007 w dniu 9:34 pm
A ile Ja się męczyłam by jako-tako się z tym wszystkim oswoić. Pot lał się strumieniami. ;p
Ale nadal nie doszłam do tego jakim to sposobem umieścić tu listę last.fm’ową ;<
w dniu grudzień 27, 2007 w dniu 1:57 pm
wiesz co, ja to robiłam patrząc na inne blogi, ale teraz to Ci nie powiem, jak to zrobiłam >.<
może potem popróbuję
w dniu grudzień 28, 2007 w dniu 1:46 pm
o kruca fix. ale awiator u nocnych. taki stajli barso. lubie.
w dniu grudzień 29, 2007 w dniu 9:50 pm
Tak, jak zwykle dowiaduje się o wszystkim ostatnia. Nie można było poinformować, że się przeniosło? ;d