Nocnychmysligonitwa’s Weblog


Psy się kochają na trawniku.

Opublikowany w Bez kategorii przez nocnychmysligonitwa na czerwiec 14, 2009
Tags: , ,

Now I’m glad you’ve got a broken heart..

Prześladują mnie słowa tak piękne w swym braku subtelności.
Patrz na moje usta.Wypowiadam je powoli.
.. i brak mi tylko dzwoneczka u szyi,
który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz.”

Drugs in my body..

Opublikowany w Bez kategorii przez nocnychmysligonitwa na czerwiec 4, 2009
Tags: ,

http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=51663888

Elektryczna eklektyczność.
Ktoś zza szyby przygląda mi się wzrokiem pełnym odrazy.Wydymam usta.
Przelatuje ptak.Kilka ptaków.
Biały płyn zalewa mi dziąsła.

One day we’re gonna live in Paris..

 “Państwo von Kleist”

Tak. A ponadto donosimy, że
leżymy zastrzeleni – i jeszcze w tej chwili
można nas tu odnaleźć. Bardzo staromodnie
leżymy – przytuleni, a trawy zwyczajnie
ruszają się – i drzewa, bo wszystko jest w ruchu:
państwowe trawy i państwowe drzewa,
nawet i nasze ciała, wyjątkowo martwe
(gdyby popatrzeć na nie z pewnej odległości,
jak pewnie to uczynisz, widać że falują,
w tę samą stronę co wszelka natura,
wiatr jest po prostu). List ci
przyniosą we śnie. Otwieraj go wolno.
Wszystko należy robić cicho i powoli,
ponieważ miłość jednak jest. Tak.

Ciało.

Opublikowany w muzyka przez nocnychmysligonitwa na maj 6, 2009
Tags: ,

dsc_05743

Przyszło do mnie Twoje ciało
Mego ciała zażądało

Ciału ciało ciała dało
Ciałom razem było miło
Chociaż ciągle było mało

Miło jest mieć to na piśmie..

- Która godzina? – Tak, jestem szczęśliwa

Opublikowany w Bez kategorii przez nocnychmysligonitwa na maj 3, 2009
Tags: , ,
martwy_elsenorMartwy

“Kocham cię – mówię.
Wraca świat.
Śpi ze mną.”

Czasem mam ochotę milczeć.A potem krzyczeć.I od nowa.
“Niekochany nie zdradza.”
Szept.Coś mówisz.Ja nie wiem czy chcę słyszeć.
“-To stare dzieje, ostrze przeszło nie naruszając kości.”
Nie rób tak więcej.
“Proszę na mnie nie patrzeć, ja wychodzę”
Odwróć wzrok.Przestań oddychać.
“Oczywiście, że nie ma miłości.
Pomyliłem się.
Pomyliłem się.”
Nie.To jednak nie do Ciebie.

Za dwadzieścia cztery minuty druga..

Opublikowany w Noc przez nocnychmysligonitwa na kwiecień 9, 2009
Tags:

dsc_0046

A gdyby tak ściąć? Spadałyby pokonane przez grawitację.

Jeden włos..
Drugi włos..
Kilka włosów..
Wiele włosów..

Baby, Please Don’t Go

Wiosna,ach to Ty!

Opublikowany w spacer przez nocnychmysligonitwa na kwiecień 3, 2009
Tags: ,

img_7839img_7840img_7843img_7846

Bo naszła nas ochota na spacer…

She’s lost control..

Opublikowany w Ach!, ach Ian.., książka, muzyka przez nocnychmysligonitwa na marzec 21, 2009
Tags: , , , ,

dsc_2655
dsc_2662
dsc_2677
dsc_2697
sistersLubieżnym dźwiękiem ucho łechtanie.
Oko patrzące na Nią.
Wstydu rumieniec na poliku.
Nerwowe wybijanie rytmu na kolanie.
“Wtem prychnęła z nieokrzesanej uciechy..”
Trzy stukoty zboczeń w przerwach na oddech gorący.
“Lolito,światłości mojego życia,ogniu moich lędźwi.”

Zdrowie chorego najwyższym prawem..

Opublikowany w Po za Gdańskiem, Umieram? przez nocnychmysligonitwa na marzec 15, 2009
Tags: , , , ,

Robię dziwne foty.dsc_2536

Cierpię na chroniczną bezsenność,która zmusza mnie do wchłaniania dobrego,biedronkowego jedzenia,bo przecież bezczynne leżenie zabiera najwięcej energii,

dsc_2545

Chodzę na Strachy na Lachy.Skaczę,krzyczę,śmieje się do chłopaka-gumy w czerwonym,o oczach niewiarygodnie obłąkanych.

dsc_2562

I choruję..

dsc_2560dsc_2566

Zastanawiając się czy ruda Pani zawsze tak urokliwie wygląda podczas snu i czemu mój wygląd chorobowoprzeziębieniowoskmarkowy tak daleki od tego.dsc_2572

Dnienie..

Marcin Świetlicki – Dnienie
Rozwidniam. Widzę. Jestem na dnie.
I nie jest ładnie. Jawnie i dennie jest mi.
Dnieje. Widzę dokładniej.
A nieboskłonem odwrócone dno.

Niezbyt spieszno mi do układania zdań dłuższych,złożonych podrzędnie, spełnionych nadrzędnie.
Siedzę,patrzę i wyobrażam sobie..
Na lince kartek kilka.Subtelny uśmiech Nosowskiej,opatrzonej w oczy tekturowe o treści : “Wolna szkoła! Religia do kościoła!”.

nosowsko-czarne3

A ponadto zasłuchuję się w female vocalists,o nieco niesfornym charakterze.

Czekam aż świat zazieleni się na śmierć..

Opublikowany w muzyka, spacer przez nocnychmysligonitwa na marzec 8, 2009
Tags: ,

dsc_2248_2dsc_2267_2

Potrzebuję wiosny ..

Następna strona »